Czy korygować dziecięce zdrobnienia?

Rozmawianie z małym dzieckiem jak z dorosłym, bez używania zdrobnień to częsta strategia współczesnych rodziców. Ma na celu partnerskie traktowanie malucha, a w konsekwencji przekazanie czystości językowej, bez infantylnych form typu piciu, lulu, am am. Jednak ten etap komunikacji jest naturalną częścią rozwoju mowy.

12 - 24 miesiąc

Chociaż pierwsze dziecięce wyrazy mają w sobie moc uroku i nieodmiennie wywołują uśmiech na rodzicielskim obliczu, zdrobnienia te nie powinny być zbyt długo powtarzane. Z jednej strony powielanie sformułowań typu am am, sisi, kąpu kąpu sprawia, że komunikacja z maluchem jest spontaniczna i efektywna, ale może ograniczać dziecko w poznawaniu kolejnych nowych słów.


Małe dziecko posługuje się formami uproszczonymi na własny użytek, ponieważ nie jest w stanie wymówić całego wyrazu. „Badania dowodzą, że takie specyficzne formy dziecięce pojawiają się we wszystkich językach i że są dla małych dzieci istotnym ułatwieniem we wcześniejszych stadiach rozwoju mowy.” – czytamy w informatorze „Mowa dziecka i jak rodzice mogą wspierać jej rozwój” (Instytut Badań Edukacyjnych 2014)

 

Jak poszerzyć zasób słów rocznego dziecka


Ważne, by nie przyzwyczaić się do nich na długo. Gdy tylko dziecko poszerzy swój zasób słów, takie dziecięce zdrobnienia stają się zbędne i powinny łatwo wyjść z użycia. Pod warunkiem, że rodzice również z nich zrezygnują i zorientują się, że nadszedł już moment, kiedy zamiast chcesz piciu, zapytają czy chcesz herbaty? Im dłużej rodzic/ babcia/ opiekunka będzie posługiwała się infantylnymi wypowiedziami, tym dłużej będą używane przez dziecko.
 

Specjaliści radzą więc, aby do kilkunastomiesięcznego dziecka zwracać się w sposób zróżnicowany; raz używając krótszych, a raz dłuższych zdań. Wówczas dziecko ma szansę zrozumieć co do niego mówimy, a jednocześnie ma szansę nauczyć się nowych słów i znaczeń.


Przykład krótkiego zdania: „Daj piłkę.”
Przykład dłuższej wypowiedzi: „Rzuć do mnie piłeczkę, która leży obok szafy”.


Uwaga mamy i taty powinna dotyczyć również poprawiania tego, co mówi małe dziecko. Zamiast rzucanego automatycznie: „Nie mów piesa tylko psa”, odpowiednie jest powtórzenie tego samego zdania w poprawnej formie „ Aha, boisz się psa?” W ten sposób dziecko samo będzie miało szansę nauczyć się poprawnej formy, nie będąc narażone na skutki wytykania językowych błędów.

 

Źródło: Instytut Badań Edukacyjnych