Pierwsze zabawy muzyczne z niemowlakiem

Zabawki grające dla niemowląt - czy naprawdę ich potrzebujemy, skoro zgodnie z rodzicielskim instynktem możemy śpiewać piosenki nie tylko do snu, ale także w trakcie przewijania, czy naśladować domowe dźwięki?

Ciąża

Jak twierdzą specjaliści, płód po 24. tygodniu ciąży słyszy już dźwięki, a nawet do pewnego stopnia je odróżnia. Warto więc stymulować rozwój słuchu dziecka jeszcze w życiu prenatalnym, pamiętając jednocześnie, aby chronić je przed zbyt głośnymi czy gwałtownymi dźwiękami. Rodzice często kierują się instynktem i pozytywnymi emocjami i w efekcie rozmawiają z „brzuszkiem”, a nawet śpiewają mu piosenki.

Jeszcze większe wyzwanie stoi przed rodzicami w pierwszym roku życia dziecka. Już w pierwszym okresie życia podczas zwykłych codziennych czynności możemy stymulować rozwój słuchu, a nawet zdolności muzycznych malca! Śpiewanie piosenek to najbardziej oczywista i zarazem najczulsza droga do kształtowania wrażliwości muzycznej. Ale możemy to robić również na setki innych, prostych sposobów. Oto kilka przykładów, a reszta zależy od Twojej wyobraźni.

Przewijanie niemowlaka - śpiew zainteresuje i uspokoi

Dziecko podczas przewijania pieluszki często jest zniecierpliwione. Wydaje wówczas różne dźwięki, z jęczeniem i pokrzykiwaniem włącznie. Spróbuj zrobić z tego muzyczną zabawę! Delikatnie, śpiewnie i niezbyt głośno staraj się z uśmiechem powtarzać wybrane tony, wydawane przez dziecko. A potem zachęcaj je do tego samego – śpiewaj czyste „Aaaa”, stymulując dziecko, aby próbowało powtarzać dany ton. Po pewnym czasie możesz być bardzo zaskoczona! Już kilkumiesięczne dzieci potrafią  wpadać w tony, zainicjowane przez mamę: nisko-nisko, wysoko-wysoko, średnio-średnio… A przy okazji przewijanie staje się szybsze i przyjemniejsze!

Tropimy domowe dźwięki - zabawy muzyczne dla dzieci

Każdy dom ma swoją „muzykę”. Wokół nas grają rury, śpiewa lodówka, szumi pralka. Dorośli często nie zwracają uwagi na te dźwięki. Tymczasem dziecko bardzo dobrze je słyszy. To fajny pretekst do muzycznej zabawy! Gdy nagle „zajęczy” lodówka, z uśmiechem podejdź do niej z dzieckiem i powtórz ten ton. Podobnie możesz „śpiewać”, gdy szumi woda w czajniku, zachęcając dziecko do prób powtarzania dźwięku.

Muzyczny rytm - czyli mały perkusista w akcji!


Dziecko bawiące się swoimi pierwszymi zabawkami (grzechotkami, plastikowymi kubeczkami czy gumową kaczuszką w wodzie) wykonuje mnóstwo chaotycznych ruchów, którym często towarzyszą dźwięki. Już w pierwszym roku życia dziecka możesz je nauczyć, czym jest rytm! Jeśli Twoje maleństwo koniecznie musi walić grzechotką o podłogę – pokaż mu, że można to robić rytmicznie! Wolno-wolno, szybko-szybko, coraz szybciej, coraz wolniej… Malec szybciej niż sądzisz zacznie rozumieć, o co chodzi z tymi bitami :-).

Korzyści z takich ćwiczeń może płynąć wiele: atrakcyjny sposób na zabawę, stymulowanie rozwoju zdolności muzycznych maluszka, ale także jego intelektu i lepszego rozumienia otaczającego go świata.