Potrzeba ssania u niemowląt – najsilniejszy i bardzo ważny pierwszy odruch

Przetrwanie noworodka poza brzuchem mamy zależy od umiejętności ssania. Odruch ten kształtuje się jeszcze w okresie prenatalnym, według różnych źródeł w 12. – 15. tygodniu ciąży. Jest to najbardziej aktywny i najważniejszy odruch, który pozwala na przystosowanie się dziecka do nowego otoczenia poza brzuchem mamy. Zaspokojenie potrzeby ssania jest zatem bardzo ważne dla prawidłowego i zgodnego z naturą rozwoju niemowląt i dzieci. 

0 - 6 miesiąc

Ssanie – ulubiona czynność noworodka

 
Patrząc na prawidłowo ssące pierś niemowlę lub takie, które oddaje się bez reszty ssaniu smoczka, można odnieść wrażenie, że znajduje się ono w krainie niekończącej się przyjemności.
Jedzenie nie tylko zaspokaja głód dziecka, lecz także pozawala na czerpanie przyjemności z samej czynności, jaką jest ssanie. Kiedy jednak odruch ten ma na celu uspokojenie dziecka, wówczas przyjmuje miano „ssania nieodżywczego”. Zazwyczaj nowonarodzone dziecko położone na brzuchu mamy instynktownie szuka piersi i nie robi tego dlatego, że jest głodne, lecz po to, aby uzyskać ten błogi stan, który wyzwalany przez ssanie.
 
Zaspokojenie odruchu ssania bardzo korzystnie wpływa na cały organizm niemowląt, łagodzi stres, daje poczucie bezpieczeństwa, wycisza oraz pozwala na wytwarzanie naturalnych substancji przeciwbólowych w mózgu dziecka. Dlatego zwykle w stresujących chwilach przystawiamy malucha do piersi lub podajemy smoczek.
 
Uspokajanie w dawnych czasach
 
Pierwotnie do uspokajania dziecka służyła wyłącznie pierś mamy, w niektórych plemionach na najmniejsze piśnięcie noworodka matki reagowały podaniem piersi, nawet jeśli oznaczało to przystawianie dziecka pięćdziesiąt czy nawet sto razy w ciągu doby! Jednak tak częste karmienie piersią było bardzo czasochłonne i niepraktyczne, gdyż oznaczało nieprzerwane trzymanie niemowlęcia przy piersi. W poszukiwaniu innego rozwiązania zdarzało się, że dziecku podawano do ssania kawałek cukru zawinięty w szmatkę, zaś na początku XX. wieku pojawiły się gumowe smoczkI uspokajające, które do dnia dzisiejszego doskonale spełniają swoją rolę.
 
 
 
Nie taki smoczek straszny

Smoczek uspokajający często budzi niechęć rodziców, jednak mądrze używany pozwala na skuteczne zaspokojenie odruchu ssania niemowląt, co przyczynia się do wyregulowania organizmu dziecka, jego układu nerwowego i emocjonalnego. Aktywne ssanie na dalszym etapie pozwala na ćwiczenie mięśni klatki piersiowej, przepony, ust, języka i mięśni mimicznych mających ogromne znaczenie w rozwoju aparatu mowy u niemowląt i dzieci. Należy jednak pamiętać, że dopóki dziecko nie nauczy się prawidłowo ssać pierś, smoczek powinien poczekać. Zwykle właściwy moment przypada na 3.–4. tydzień życia niemowląt.

Co zrobić, aby dziecko nie wypluwało smoczka?
 
Zdarza się, że mimo silnego odruchu ssania, dziecko nie akceptuje smoczka w buzi i notorycznie wypluwa go. W takim przypadku warto wypróbować inny model uspokajacza. Smoczki różnią się nie tylko materiałem, z jakiego zostały wykonane (kauczuk, silikon), lecz także kształtem, twardością, wielkością, tarczką itp. Nie ma uniwersalnego, który jest idealnie dopasowany do każdego dziecka i dający stuprocentową pewność, że maluch smoczek zaakceptuje, dlatego zanim trafimy na ten właściwy, wypróbujemy pewnie większość smoczków dostępnych na rynku. Kolejną regułą jest to, że nie powinno się na siłę podawać smoczka płaczącemu dziecku. Spróbować można, ale jeśli dziecko go odrzuca, zmuszanie może tylko zaszkodzić i zniechęcić malca. Niemowlę, które smoczek toleruje, jednak wciąż wypada mu on z ust, może nauczyć się jego utrzymania po zastosowaniu psychologii odwrotnej. Kiedy spokojne niemowlę trzyma smoka w buzi, należy delikatnie za niego pociągnąć, jednak nie wyjmować go zupełnie. Dziecko zacznie wówczas nieco mocniej ssać w obawie przed utratą uspokajacza, co w efekcie nauczy je skuteczniejszego trzymania smoczka w buzi.
 
Jaki smoczek wybrać?
 
Zgodnie z wcześniejszym stwierdzeniem nie ma smoczka uniwersalnego, stworzonego dla każdego dziecka. Niemowlę to indywidualność, która ma swoje upodobania i potrzeby, warto jednak rozpocząć próbę od najlepszych typów w nadziei, że dziecko zaakceptuje wybrany przez nas smoczek. Wracając do źródeł i najlepszego naturalnego uspokajacza, jakim jest pierś mamy, idealnie byłoby, gdyby smoczek był jej odzwierciedleniem, jednak mimo prób i chęci producentów smoczków uspokajających, taki produkt jeszcze nie powstał.
 
Nie ustając w poszukiwaniach, warto sięgnąć do natury i wybrać produkt wykonany z surowców naturalnych. Wśród producentów oferujących ekologiczne smoczki uspokajające, materiałem wiodącym jest kauczuk naturalny, który pozyskuje się z wydzielanego przez uszkodzone tkanki roślin kauczukodajnych, mleczka.
 
Ekologiczne smoczki dla niemowląt z kauczuku naturalnego zazwyczaj odlewane są w całości, gdzie część do ssania i tarczka smoczka stanowią jeden  element. Poprawia to bezpieczeństwo produktu, gdyż unikamy zagrożenia, że smoczek niefortunnie oddzieli się od tarczki w czasie użytkowania przez dziecko. Ponadto brak dodatkowych łączeń i szczelin wpływa na skuteczniejsze zachowanie higieny produktu. Zaletą smoczka wykonanego z kauczuku naturalnego jest także fakt, iż kauczuk, w przeciwieństwie do silikonu, nie kruszy się, nawet jeśli maluch taki smoczek uszkodzi.
Natursutten - duńska jakość na polskim rynku
 
Niedawno wśród dostępnych na rynku kauczukowych smoczków uspokajających dla niemowląt pojawiła się nowa marka - Natursutten. Produkty są projektowane w Danii, zaś ich ręcznym wykonaniem z najwyższą starannością zajmują się Włosi. Producent proponuje gamę smoczków kauczukowych anatomicznych i okrągłych, z dwiema różnymi tarczkami do wyboru.
 
Noworodki i niemowlęta to mistrzowie ssania. Odruch ten to jeden z pierwszych instynktów noworodka, dzięki któremu machina zwana rozwojem zaczyna sprawnie funkcjonować. Odruch ssania zapewnia skuteczne pobieranie pokarmu, ale też uspokaja, wycisza, daje poczucie bezpieczeństwa. Aktywne ssanie pobudza i stymuluje pracę mózgu, reguluje pracę organów wewnętrznych oraz reguluje stany emocjonalne. Dlatego tak istotne jest zaspokajanie naturalnego u noworodków odruchu ssania.