Rozwój zmysłu węchu u dziecka oraz stymulująca magia jesiennych zapachów

Zmysł węchu jest jednym z tzw. zmysłów chemicznych, podobnie jak zmysł smaku. Rozwija się on jeszcze w życiu płodowym. Niemowlę rodzi się z całkowicie rozwiniętym węchem, a później tylko doskonali umiejętności węchowe. Zmysł powonienia odgrywa bardzo ważną rolę, zarówno w przypadku nowo narodzonego maleństwa, jak też przez całe późniejsze życie. Węch ostrzega nas przed tym, co szkodliwe i niebezpieczne, zachęca nas do próbowania tego, co zdrowe i pożyteczne dla naszego organizmu. Węch warunkuje również sprawne funkcjonowanie zmysłu smaku. Ten zadziwiający zmysł prowadzi nas przez życie, nawet jeśli nie do końca zdajemy sobie z tego sprawę. Dlatego warto ćwiczyć i stymulować węch.

24 - 36 miesiąc

Węch rozwija się bardzo wcześnie. W czwartym tygodniu ciąży (licząc od momentu zapłodnienia) następuje podział mózgu – będącego „siedzibą” wszystkich zmysłów – na tyłomózgowie, śródmózgowie i przodomózgowie. W szóstym powstają m.in. zalążki nosa. W trzydziestym tygodniu funkcjonują już wszystkie zmysły dziecka, a miesiąc później centralny układ nerwowy jest już dojrzały.

U nowo narodzonego maleństwa nie jest potrzebne ćwiczenie lub stymulowanie zmysłu węchu, ponieważ maluszek przez pewien czas po urodzeniu jest w naturalny sposób bombardowany dużą ilością nowych woni. Jednak u nieco starszych szkrabów warto ćwiczyć zmysł węchu oraz pomagać dziecku rozpoznawać, identyfikować i rozumieć świat otaczających go zapachów.


Jesienne zapachy – bogactwo naturalnych bodźców, stymulujących zmysł węchu


Z dziećmi w wieku 1-3 lata możemy prowadzić na jesieni ciekawe zabawy stymulujące zmysł węchu oraz pomagające ćwiczyć umiejętność wiązania danego zapachu zarówno z rzeczą, która za tym zapachem stoi, jak też z nazwą tej rzeczy.


W przypadku młodszych odkrywców świata możemy po prostu pokazywać dziecku skarby jesieni i powtarzając ich nazwę, a następnie pozwalać dziecku dotykać i wąchać:
„Szyszka. Tak pachnie szyszka – powąchaj”.
„Grzyby. Zobacz, jak pachną grzyby”.
„Liście. Wąchamy noskiem liście. Ale ładnie pachną”.


Taką zabawę, z użyciem tych samym przedmiotów oraz ze stopniowym wprowadzaniem nowych, warto powtarzać w kolejnych dniach – aby dziecku utrwaliły się zdobyte informacje i doświadczenia.


Ze starszymi dziećmi można wprowadzać przeróżne modyfikacje tej zabawy. Na przykład najpierw prezentujemy naszemu szkrabowi wrzosy, chryzantemy, szyszki, dojrzałe pomidory, kawałek przekrojonej dyni czy suszone owoce. A potem zasłaniamy dziecku oczy i bawimy się z nim w identyfikowanie zapachów.


Jeszcze trudniejszą, ale ciekawszą i stymulującą rozwój poznawczy zabawą dla starszaków może być grupowanie jesiennych zapachów. Rozłożone na stole, różnorodne jesienne skarby nasza pociecha ma podzielić na grupy, np.: rzeczy pachnące lasem, rzeczy pachnące słodko, rzeczy pachnące obiadami mamy. Albo: „Poukładaj rzeczy w rządku – od pachnących dla ciebie najładniej, do tych, które najmniej lubisz”.


Dzięki takim zabawom dziecko dowiaduje się wielu rzeczy o otaczającym go świecie oraz ćwiczy umiejętności węchowe.