Czy to prawda, że w Polsce coraz więcej dzieci cierpi na nadwagę i otyłość?

Badania prowadzone cyklicznie w Polsce i koordynowane przez renomowane instytucje, jak Instytut Matki i Dziecka, niezbicie wskazują na to, że problem nadwagi i otyłości dotyczy coraz większej liczby dzieci oraz młodzieży. Kłopoty z tuszą zaczynają się często już u kilkuletnich dzieci, ale poważnym i coraz powszechniejszym problemem stają się w okresie szkolnym.

24 - 36 miesiąc

Z publikacji zamieszczanych na stronie Instytutu Matki i Dziecka (imid.med.pl), na przykład z opracowania Dr n. med. Alicji Karney, Czy to prawda, że otyłych dzieci jest w Polsce coraz więcej? Czy otyłość u dzieci jest niebezpieczna? wynika kilka bardzo istotnych faktów i tendencji.


Problem nadwagi i otyłości może mieć swoje źródła już w życiu płodowym dziecka. Zaobserwowano, że niedożywienie matki w 2 pierwszych trymestrach ciąży ma duży wpływ na rozwój hipotrofii wewnątrzmacicznej (wewnątrzmaciczne zahamowanie wzrostu płodu), czego konsekwencją może być rozwój otyłości trzewnej w późniejszych latach. To jeszcze jeden z argumentów, aby zdrowa dieta podczas ciąży znajdowała się w centrum uwagi przyszłej mamy.


Przyrost tkanki tłuszczowej od okresu niemowlęcego do szkolnego


Bardzo ważny w kontekście opisywanego problemu jest również okres niemowlęcy, w którym zwykle następuje przyrost i rozrost tkanki tłuszczowej. Dziecko spożywając pokarm mamy, a potem również inne rodzaje pokarmów, rozwija się, rośnie i przybiera na wadze.


Około 2 r.ż. następuje zwykle obniżenie nadmiaru tkanki tłuszczowej, gdyż zwiększa się aktywność ruchowa. W kolejnych latach zauważalny jest u dzieci przyrost tkanki tłuszczowej (do 6 r.ż.) – jest to tak zwana otyłość z odbicia. Im wcześniej u dziecka wystąpi ”otyłość z odbicia”, tym większe prawdopodobieństwo otyłości w przyszłości. Dlatego tak ważna jest racjonalna, pozbawiona pustych kalorii dieta i odpowiednia ilość ruchu już u małych dzieci.


Zamiast „napompowanych” cukrem, solą i innymi niezdrowymi dodatkami płatków śniadaniowych, słodyczy czy chipsów – można podawać dziecku ekologiczne deserki i przekąski, organiczne płatki i dania BIO, które są znacznie mniej kaloryczne, zdrowsze i kształtują u dziecka zdrowe nawyki na przyszłość. A zamiast słodkich soków dobrze jest uczyć dziecko, aby piło jak najwięcej czystej wody. Jeśli robi to niechętnie – początkowo można dodawać do niej kilka kropelek naturalnego słodziku jakim jest stewia, która prawie nie ma kalorii.

 


Dbałość o zdrową i odpowiednio zrównoważoną (pod względem składników odżywczych oraz kaloryczności) dietę maluszków jest bardzo istotna również dla kolejnych etapów ich życia. Według badań, większość dzieci przybierających nadmiernie na wadze przed 6. rokiem życia utrzymywała nadwagę w okresie pokwitania, a nawet w wieku dorosłym.


Obecnie już od ok. 11 do ok. 18% nastolatków w Polsce ma nadwagę (w zależności od grupy wiekowej), a ok. 2,5-3,4% dzieci w wieku szkolnym cierpi na otyłość. Szacuje się, że w Polsce każdego roku będzie przybywać 400.000 dzieci z nadwagą, a w tym 80.000 z otyłością. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele.


Z jakich powodów wzrasta liczna otyłych dzieci?


Wpływają na to między innymi:

  • Ogólna poprawa sytuacji materialnej wielu grup społecznych,
  • reklama w środkach masowego przekazu (dzieci są non stop bombardowane zachętami typu „kup”, „spróbuj”, „pyszne i słodkie”),
  • sposób przemieszczania się dzieci, np. codzienna droga do szkoły czy przedszkola; kiedyś dzieci najczęściej szły z tornistrami w obie strony, dziś jadą w fotelikach,
  • sposób odżywiania w szkole – nie zawsze to, co serwują szkolne stołówki jest idealną dietą dla naszych dzieci; ponadto dzieciaki mają dostęp do sklepików szkolnych, których półki uginają się zwykle od słodyczy, chipsów i słodkich, gazowanych napojów,
  • styl spędzania czasu po szkole i podczas weekendów – wielogodzinne aktywne zabawy na podwórkach, łąkach i placach zabaw w dzisiejszych czasach zostają często zastępowane przez wielogodzinne sesje z laptopem, tabletem lub konsolą PS3.

Oczywiście, ważnym czynnikiem sprzyjającym nadwadze są geny. Według naukowców, jest aż kilkadziesiąt genów, które mogą mieć znaczenie w rozwoju otyłości. Ale równie istotne, a może nawet ważniejsze, są czynniki związane ze środowiskiem, stylem życia, dietą i nawykami – czyli ze wszystkim tym, na co jako rodzice możemy mieć wpływ*.

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Szeroką ofertę zdrowych, organicznych, niskokalorycznych i pełnoziarnistych produktów dla niemowląt oraz dzieci znaleźć można w ekologicznym sklepie Kidy.pl


*Artykuł na podstawie opracowania autorstwa Dr n. med. Alicji Karney, Czy to prawda, że otyłych dzieci jest w Polsce coraz więcej? Czy otyłość u dzieci jest niebezpieczna? Epidemiologia i powikłania otyłości, zamieszczonego na stronie Instytutu Matki i Dziecka.