Wszystko o wodzie! Zabawy animacyjne w domowym zaciszu.

Woda. Potrzebna do życia ludziom, zwierzętom i roślinom. Potrafiąca zmieniać stan skupienia, przyjazna i niszczycielska, umożliwiająca podróże i zabawę. Niezbędna do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania mózgu dziecka. Warto, aby nasze maluchy o wodzie wiedziały jak najwięcej!

 

24 - 36 miesiąc

Dzisiejsza odsłona mini-animacji dla dzieci, które można przeprowadzić nawet w domu, poświęcona jest wodzie. Celem jest poszerzanie wiedzy o jej istocie i roli w naturze, w tym również w życiu człowieka. Jak zwykle do udziału w naszej animacyjnej zabawie zaprosić możemy nie tylko wszystkie nasze pociechy, ale również inne dzieci odwiedzające nasz dom przy różnych okazjach.

Dziś wybieramy się w niezwykłą podróż. Nasza mini-animacja polegać będzie na niezwykłej wyprawie, zaaranżowanej w domowym zaciszu. Jej celem jest nie tylko doskonała zabawa dla dzieci, ale także poszerzenie ich wiedzy na temat wody. Wystarczy nam parę łatwo dostępnych rekwizytów oraz dywan o wymiarach kilku metrów kwadratowych, ułożony na środku dużego pomieszczenia, np. salonu. Zamiast dywanu możemy też użyć grubego, dużego koca albo rozkładanego śpiwora, który służyć nam będzie za tratwę.

Pakujemy ekwipunek i ruszamy w podróż, aby dowiedzieć się jak najwięcej o wodzie.

Najpierw, wspólnie z dziećmi pakujemy – na przykład w koszyk piknikowy – prowiant na drogę. Zabieramy ze sobą owoce, jajka na twardo, pełnoziarniste pieczywo, zdrowe przekąski, a przede wszystkim dużo czystej wody w butelkach. Bierzemy także wędki, np. kijki narciarskie, a nawet drewniane kije, zebrane na dworze. Zabieramy aparat fotograficzny (choćby w komórce), możemy wziąć też laptop albo tablet, ręczniki, dwa garnki – w tym jeden z wodą – oraz kilka małych plastikowych pojemniczków. Mogą to być kubeczki czy foremki. Co jeszcze? Co tylko nam podpowie wyobraźnia.

Zbierając ten cały ekwipunek oczywiście opowiadamy dzieciom, że za chwile wyruszymy tratwą w rejs, podczas którego poznamy bliżej wodę.

Animacja dla dzieci – wiedza i zabawa. Wypływamy w rejs – czas start!
 

Kolejność i dokładny przebieg zdarzeń na tratwie zależą tylko od naszej inwencji i od tego, co okaże się najbardziej wciągające dla naszych pociech. Podane poniżej przykłady kolejnych zabaw możemy aranżować na własne sposoby. Ważne jest jedynie, aby podczas wszystkich czynności opowiadać dzieciom, co właśnie robimy, jak to się nazywa, czemu służy i jaki ma skutek. W ten sposób stymulujemy rozwój poznawczy naszych maluchów. Do dzieła!

Łowimy ryby (za pomocą naszych kijków), obserwujemy foki, rekiny, wieloryby. Bawimy się z dziećmi w wypatrywanie na horyzoncie wodnych zwierząt. Gdy któreś „zauważy” jedno z nich, możemy pokazać całej reszcie na ekranie laptopa, jak wygląda takie zwierzę, czym się żywi itp. Możemy wypytywać naszych podróżników, co już wiedzą o tych zwierzętach i poszerzać tę wiedzę.

Słona woda – słodka woda. Z naszego garnka z wodą czerpiemy niewielką jej ilość do foremki i dodajemy sól. W drugiej foremce mamy wodę bez soli. Tłumaczymy, że akweny na ziemi mają słoną lub słodką wodę – i dajemy dzieciom jej spróbować.

Z rana woda jest zimna – moczymy tylko nogi…

 

 

…a po południu nagrzana, ciepła. Wyskakujemy, aby się wykąpać. Wówczas wszystkie dzieci po raz pierwszy zeskakują z „tratwy”, pływają naokoło niej, chlapią się wodą, a my robimy zdjęcia. Po kąpieli podróżnicy wycierają się ręcznikami. Następnie możemy przejść do posiłku, korzystając z zasobów naszego kosza piknikowego. Posiłek popijamy dużą ilością wody. Tłumaczymy dzieciom, że dla mózgu i organizmu nie ma nic lepszego niż czysta woda i że warto wyrobić sobie nawyk jej picia.

Podczas naszego rejsu mamy wiele przygód, które możemy zilustrować dzieciom na różne sposoby – za pomocą opowieści, zdjęć na laptopie czy przygotowanych wcześniej filmów lub rekwizytów. Przykładowe przygody i towarzyszące im aktywności dzieci na tratwie:
•    woda paruje – dzieci tańczą w parze, słabo widzą, ale dobrze im się oddycha,
•    woda zamarza – dzieci ślizgają się na tratwie, bo powstał lód,
•    pada deszcz – dzieci nakrywają się ręcznikami, a poziom wody wokół tratwy się podnosi,
•    uzdatniamy wodę słoną, aby nadawała się do picia – w tym celu korzystamy z naszych dwóch garnków i foremek: dzieci przelewają „słoną” wodę przez cienki ręcznik, z jednego garnka do drugiego.

I co ważne: nie wyrzucamy odpadków do wody! Opakowania po zjedzonych przekąskach gromadzimy w pustym garnku, aby umieścić je w odpowiednim miejscu dopiero po dotarciu na brzeg. Gratulujemy sobie nawzajem udanej wyprawy. Następnym razem może wyruszymy w powietrze? Podróż samolotem też może mieć walory edukacyjno-rozwojowe.

 

 

A na sam koniec warto przypomnieć dzieciom – pijmy dużo wody!