Pieski, kotki, rybki, futrzaki. Zwierzęta domowe a rozwój małych dzieci

Wielu ludzi uwielbia psy, koty i inne zwierzęta domowe. Ale w momencie, gdy spodziewają się oni dziecka lub gdy dziecko już się pojawiło – pojawia się również pytanie, czy obecność zwierzaka nie zaszkodzi dziecku w jakikolwiek sposób. Tymczasem, przy odpowiednim podejściu, zwierzak nie tylko nie będzie szkodzić maluszkowi, ale może pomóc wspierać jego rozwój!

6 - 12 miesiąc

Jeżeli rodzice będą przestrzegać paru prostych zasad, jeśli wybiorą przyjazne, łagodne zwierzę oraz będą mądrymi, czujnymi „moderatorami” relacji miedzy dzieckiem a zwierzęciem, obecność w domu pieska, kotka czy innego zwierzaka może być bardzo korzystna dla dziecka.

Po pierwsze – jak twierdzą niektórzy badacze i lekarze – bardzo wczesny kontakt dziecka (jeszcze w okresie prenatalnym lub od momentu narodzin) z kotem czy psem może sprawić, że dziecko w późniejszym wieku będzie mniej narażone na pojawienie się alergii na sierść. A po drugie, codzienny kontakt maluszka z czworonożnym, skrzydlatym czy pływającym przyjacielem może mieć korzystny, wielowymiarowy wpływ na rozwój malca.

Zwierzątko domowe i dziecko pod jednym dachem – korzyści rozwojowe

Wpływ obecności w domu zwierzaka na rozwój dziecka interesował badaczy od wielu lat. W latach sześćdziesiątych amerykański psychiatra dziecięcy Boris Levinson wygłosił teorię, że zajmowanie się w dzieciństwie zwierzęciem może pozytywnie wpływać na budowanie u dziecka wrażliwości na uczucia i postawy innych ludzi oraz nauczyć je tolerancji, odpowiedzialności i panowania nad sobą*.

Dziś bardzo wielu specjalistów podziela te opinie, a na temat relacji między małymi dziećmi i zwierzętami domowymi zrealizowano szereg badań oraz opracowań. Jak pisze np. Piotr Połomski w czasopiśmie Małżeństwo i Rodzina**, powołując się na prace kilku badaczy: „Współcześnie, coraz bardziej popularnym staje się pogląd, iż kontakt ze zwierzęciem ma korzystnie stymulujący wpływ na niemalże każdą ze sfer rozwoju dziecka – fizyczną, emocjonalną, społeczną czy nawet intelektualną”.

Czworonożny terapeuta, nauczyciel i przyjaciel

Coraz bardziej docenia się również pozytywną rolę niektórych zwierząt np. psów (tzw. dogoterapia) w terapii różnego typu problemów i schorzeń, np. zespołu Downa czy autyzmu. Zabawy ze zwierzętami, przytulanie, głaskanie czy obserwacja zwyczajów zwierząt może mieć wspaniały wpływ na zarówno na dzieci z problemami rozwojowymi, jak też na maluchy, które rozwijają się prawidłowo – w tym przypadku ich rozwój jest dodatkowo stymulowany.

Czworonożny „lokator” może być dla maluszka prawdziwym przyjacielem, ale również nauczycielem. Dzieci wychowujące się w domach, w których są psy czy koty, z reguły szybciej zaczynają raczkować i chodzić. Kontakty z domowym pupilem uczą też dziecko szacunku do istot mniejszych i słabszych niż ludzie. 


Rola rodziców jako moderatorów relacji dziecka z domowym zwierzakiem

Odpowiedzialni rodzice umieją pokazać dziecku, jak należy traktować zwierzę i jak o nie dbać. A jednocześnie potrafią wybrać takiego zwierzaka i tak czuwać nad jego relacjami z dzieckiem, aby zachowując zasady higieny oraz bezpieczeństwa ofiarować dziecku cały ogrom korzyści, jakie malec może wynieść z kontaktu z domowym pupilem.

 

 

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

*za: Kremer, P. (1995). Psy, koty, rybki, ptaszki. Forum nr 11, ss. 9-10.
**Piotr Połomski, rok: 2003, czasopismo: Małżeństwo i Rodzina, numer: 8.