Sen wyjątkowo ważny dla dzieci

 Dzisiejsze kilkulatki zwykle śpią krócej niż ich rodzice, kiedy byli dziećmi. 

Wiele książek opisuje wachlarz zagadnień związanych ze snem niemowląt - temat numer jeden dla świeżo upieczonych rodziców. Jednak później zbyt łatwo oddajemy decyzję ile spać w ręce dzieci. W efekcie dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym śpią około godziny krócej na dobę, niż trzydzieści lat temu. Dzieci śpią czasem tylko sześć, siedem godzin na dobę. Jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy? Na pewno nie pomaga napięty grafik zajęć - szkolnych i dodatkowych, do spółki z telewizorami, grami i komórkami, obecnymi w dziecięcych sypialniach. Dodatkowo presję wywierają rodzice, którzy późno wracają z pracy, ale chcą jeszcze spędzić kilka cennych chwil z pociechą. 
Dotychczas nie traktowano tego jako problemu, jednak naukowcy wzięli pod lupę koszt tego stanu rzeczy na późniejszy rozwój i stan zdrowia dziecka. Kluczową sprawą jest fakt, że mózg dzieci rozwija się do 21 roku życia, w dużym stopniu podczas snu. Okazuje się, że brak snu może mieć poważne konsekwencje - nie tylko w przypadku słabych osiągnięć w szkole, nadszarpniętego zdrowia emocjonalnego, ale również rosnącego ryzyka otyłości  i wystąpienia ADHD. (mk)
 

2010-02-26