Tanie, dostępne, łatwe w użyciu, doskonałe do zabawy – takie są właśnie domki z kartonów. Jeśli jeszcze nie próbowałeś bawić się ze swoją pociechą w architekta, konstruktora i projektanta wnętrz w jednym – czas zacząć!
Kartony są dla dzieci czymś ciekawym nawet w najprostszej postaci – wielkiego pudła, które może stać się kryjówką, po wycięciu okien – domkiem, po dorysowaniu kół i kierownicy – samochodem, po zapakowaniu i zamknięciu przez dziecko – skrzynią pełną skarbów. Urok kartonowych pudeł polega na tym, że zachęcają do rozwijania wyobraźni, niemal pytają - w co dzisiaj chcesz się pobawić?
Kiedy jedno pudło przestaje wystarczać – czas na zabawę w klejenie, cięcie, doklejanie, rozbudowywanie – może zamek z mosem zwodzonm i wieżami? A potem jeszcze dekorację tego wszystkiego – miękkimi kredkami, farbami, wydzierankami z kolorowych papierów, gazet i magazynów. Z mniejszych pudełek – mebelki, z rolek po papierze – kominy i kartonowa rodzina do ustawienia w domku.
A kiedy całe to kartonowe zamieszanie znudzi się i zacznie się kurzyć w kącie pokoju – z czystym sumieniem możemy budowlę złożyć, wynieść na śmietnik, odczekać chwilę, by zabawa odzyskała dawny smak nowości – i zacząć od nowa.
2009-11-28
Zobacz: KOH-I-NOOR - wielkie malowanie





