W poprzedniej części artykułu krótko opisaliśmy zasadę działania i cechy nawilżaczy parowych, czas na ciąg dalszy.
2. nawilżacze odparowujące wodę na zimno – typu „Venta”. Woda jest odparowywana i oczyszczana w sposób mechaniczny, poprzez obracające się dyski o dużej powierzchni. Producenci zalecają używanie bioabsorbera, który zwiększa parowanie i utrzymuje wodę w czystości. Plusy – bezpieczne nawilżanie na zimno, jednoczesne oczyszczanie powietrza z pyłków i kurzu, brak filtrów. Minusy: wysoki koszt zakupu urządzenia (plus koszty bioabsorbera), mechaniczne części po jakimś czasie zużywają się i nawilżacz pracuje coraz głośniej; jeśli w domu są zwierzęta to kłaczki sierści osadzają się na mechanizmie nawilżacza i całość staje się uciążliwa do czyszczenia; w porównaniu z dwoma pozostałymi rodzajami – mniejsza wydajność urządzenia.
3. ultradźwiękowy – chyba najliczniejsza grupa. W zależności od przedziału cenowego dostajemy różną jakość. Najprostsze modele zrobione są ze zwykłego plastiku, nie mają filtra. W droższych znajdziemy plastik bacteria-free, higrostat, filtr odwapniający, możliwość zastosowania dodatkowych elementów poprawiających higienę – jak np. srebrna elektroda. Filtr odwapniający jest koniecznością, chyba, że nie przeszkadza nam biały osad na meblach. Przy zakupie warto zwrócić uwagę na konstrukcję (i pojemność) zbiornika na wodę oraz elementy, które potem będziemy musieli czyścić. Nawilżacz myjemy gruntownie raz w tygodniu, filtr odwapniający starcza na 3 miesiące, elektroda srebrna ma ważność rok. Ważne jest także odkamienianie całego urządzenia, raz w miesiącu.
Tak jak przed każdym zakupem – warto przejrzeć Internet pod kątem dostępnych modeli, porównać ceny i postarać się dotrzeć do możliwie obiektywnych wypowiedzi samych użytkowników.
2009-09-10





